Przemysł Przyszłości – przekrojowy, inspirujący i praktyczny warsztat dla menadżerów przedsiębiorstw

Program warsztatów i linki do formularzy zapisu:
http://alnea.pl/szkolenia/

Zapisz się

Archiwum dla miesiąca: Lipiec 2019


Prezesa Grupy Alnea Krzysztof Kamiński o demografii

Zbliża się trudny czas nie tylko dla krajów Europy zachodniej, ale przede wszystkim dla Polski. Demografia będzie powodem załamania się rozwoju gospodarczego w Polsce. Tę informację posiadamy już od dłuższego czasu, ale w momencie dobrej koniunktury, niskiego bezrobocia nie do końca dostrzegamy zbliżający się problem, którego nie można rozwiązać jedną dobrą ustawą czy rozporządzeniem. Problemów demograficznych nie rozwiązuje się w krótkim czasie, lecz może to potrwać 25-50 lat, co przekłada się na problemy kilku pokoleń

Jak wygląda obecnie sytuacja?

Koszty pracy rosną. Liczba wykwalifikowanych pracowników w przemyśle nieustannie spada. Firmy docierają do granic możliwości produkcyjnych. Równocześnie problemem staje się odejście od archaicznego systemu pracy ręcznej takiej jak w XIX – wiecznych manufakturach.

Jesteśmy krajem pretendującym do czołówki z największym poziomem rozwoju gospodarczego, jednak równocześnie znajdujemy się na szarym końcu pod względem efektywności pracy i stopnia robotyzacji, czy automatyzacji przemysłu. Może się wydawać, że rok 2018 cieszy, bo mamy wzrost instalacji robotów na poziomie 36%, ale jeżeli spojrzymy na liczby globalne, to mamy 1700 robotów w 2017 i mniej więcej 2500 w 2018, względem 140 tysięcy robotów w Chinach. Żeby chociaż procentowo rozwijać się, tak jak Chińczycy powinniśmy rok do roku instalować 5-10 tys. robotów przemysłowych, a mamy poziom 2500.

Co nam zagraża?

Tutaj można wymienić wiele negatywnych czynników i zagrożeń, ale najważniejsze będą konsekwencje społeczne. Tysiące młodych osób, ale również specjalistów wyjechało za granicę. Może wyjechać jeszcze więcej. Niemożliwe będzie podtrzymanie nawet obecnej sytuacji demograficznej, jeśli będzie rodziła się mniej niż dwójka dzieci na parę. Już dziś istnieją poważne niedobory siły roboczej w przemyśle. Ludzie nie chcą pracować na najprostszych stanowiskach robotniczych, na których wynagrodzenie rzadko kiedy może przekroczyć najniższą pensję krajową. Nikt nie chce wykonywać swoich obowiązków za takie wynagrodzenia, co jest absolutnie zrozumiałe. Jednocześnie rośnie pokolenie Z, czyli pokolenie, które szybko się nudzi. Nikt nie będzie chciał wykonywać powtarzalnych, żmudnych operacji.

Przykładem może być branża meblarska, tak mocno wrośnięta w nasz region Warmii, Mazur i Powiśla. Jest to ciężka, żmudna praca, w dodatku w halach, gdzie panuje duże zapylenie. A jednak ciągle największe firmy meblarskie opierają się głównie na pracy ludzkiej. Jednocześnie już od 2-3 lat słyszę od Prezesów tych spółek, że mają potężne problemy ze znalezieniem pracowników. I to pomimo otwarcia polskiego rynku na pracowników ze wschodu.

Te wszystkie problemy prowadzą do jednego: braku rentowności przedsiębiorstw i ich upadku. Jakie przyniesie to konsekwencje społeczne? Obniżający się poziom życia, wzrost bezrobocia, spadek pozycji naszego Kraju, to tylko niektóre z zagrożeń.

Jak przeciwdziałać?

Odpowiedź jest prosta. Iść w nowe technologie wytwórcze i gospodarkę opartą na wiedzy! Robotyzować, automatyzować, cyfryzować biznes!
Prosty przykład:
• ile metrów wodociągu może położyć dziennie pracownik przy pomocy łopaty, a ile przy pomocy koparki?
• czy 60 letni pracownik jest w stanie operować łopatą? Często już nie. A koparką? Na pewno znaczna ich część.
Jeżeli nie zrobimy tego kroku, nie zaczniemy wprowadzać maszyn, techniki, nie zaczniemy się robotyzować i automatyzować – nie ma szans, żebyśmy poradzili sobie w naszej sytuacji demograficznej.

Działań jest potrzebnych jeszcze bardzo dużo, ale my rozpoczęliśmy od edukacji firm. Jakie firmy w Polsce robotyzują się najchętniej? Te z zagranicznym kapitałem – nie polskie. Te z polskim kapitałem ciągle bazują na pracy ręcznej. Dlatego stworzyliśmy kilka projektów informacyjnych, między innymi Konferencję „Automatyzacja i Robotyzacja Przemysłu”, których celem jest przekonanie przedsiębiorców, że nie poradzą sobie z konkurencją, jeżeli będą opierali się głównie na pracy ręcznej – zasoby siły roboczej w Polsce, ludzi w sile wieku niestety już się skończyły.

My przede wszystkim inwestujemy w ludzi. Zatrudniamy coraz ciekawsze osoby, wciąż rozwijające się, można powiedzieć hobbystów automatyzacji i robotyzacji. Przyjmujemy do firmy również osoby chcące się uczyć, które szkolimy, dajemy im wiedzę, kompetencje, nowe umiejętności. Nasze rozwiązania są naprawdę topowe, doceniane na całym świecie.

Dzięki temu pomagamy przedsiębiorstwom w zwiększaniu produktywności, efektywności, wydajności. Z jednej strony odciążamy pracowników zwalniając ich do innych obowiązków, z drugiej pomagamy zwiększyć przychody zakładów produkcyjnych.

Tak wygląda gospodarka przyszłości, gdzie obok wysoko wykwalifikowanych, świetnie opłacanych ludzi będą pracowały roboty. Nie możemy przegapić, przespać szansy jaką daje nam obecna pozycja Polski.

Krzysztof Kamiński
Prezes Grupy Alnea

 

Krzysztof Kamiński, absolwent Prawa i Administracji oraz Mechaniki i Budowy Maszyn na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Doświadczenia produkcyjne zdobywał w takich firmach, jak: Michelin, Case New Holland, Kongsberg Automotive, ArcelorMittal i innych. Zajmował stanowiska od technologa, przez inżyniera procesu, inżyniera produktu, kierownika działu technicznego do kierownika produkcji i kierownika utrzymania ruchu.

Od 2010 jest właścicielem i dyrektorem generalnym w spółce ALNEA, zajmującej się projektowaniem i produkcją maszyn i urządzeń dla przemysłu. Zajmuje także stanowisko kierownika naukowego projektu badawczo-rozwojowego z zakresu robotyki. W tym obszarze spółka realizuje projekt współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, pod roboczą nazwą „oko dla robota”. W jego wyniku powstał elastyczny system pozycjonowania robota w przestrzeni, współpracujący z dostępnymi na rynku robotami. Firma ALNEA zajmuje się robotyzowaniem i automatyzowaniem procesów produkcyjnych. W swoim dorobku ma wiele rozwiązań zarówno w pełni zrobotyzowanych, jak również automatycznych i półautomatycznych. Najbardziej zaawansowana linia, jaka została zaprojektowana i wykonana w Spółce, to w pełni zrobotyzowana linia produkcji zaworów do systemów masażu w samochodach osobowych znanych, światowych marek.

Przygotujemy dla Ciebie stanowisko automatyczne, półautomatyczne, zrobotyzowaną linię produkcyjną
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe aktualności

nasi partnerzy

Jak się robotyzować z głową? – Mitsubishi

Podczas Alnea II Konferencji „Automatyzacja i Robotyzacja Przemysłu” mieliśmy przyjemność gościć firmę Mitsubishi. Odwiedził nas Wojciech Łaś lider produktu Mitsubishi.

Wojciech Łaś podszedł do tematu automatyzacji i robotyzacji w wyjątkowy sposób. Nie namawiał do natychmiastowej rewolucji zakładów przemysłowych, lecz spokojnej, przemyślanej analizy i diagnozy w jakich obszarach produkcji będzie uzasadniona inwestycja w nowe maszyny. Automatyzacja prowadzona z głową, to proces przejścia od zadań wykonywanych przez ludzi do stopniowego przenoszenia ciężaru produkcji na roboty, które pomagają w realizacji czynności monotonnych, uciążliwych, trudnych czy szkodliwych dla człowieka.

Prelegent był jednak daleki od fabryk pracujących przy „zgaszonym świetle”, gdyż nadal wiele czynności potrafi efektywnie wykonać jedynie człowiek. Okazuje się, że Mitsubishi pomaga swoim klientom w przeliczeniu ROI, a także jest w stanie polecić dobrego integratora, który zaimplementuje najlepsze rozwiązania.

Wojciech Łaś
Lider produktu Mitsubishi

 

Ekspert ds. robotyki, absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Doświadczenie w zakresie robotyzacji zdobywał pracując w oddziałach Mitsubishi Electric w Polsce i Czechach jako inżynier wsparcia technicznego i aplikacyjnego. Przez dwa lata odpowiadał za kontakty z Europą, Ameryką Północną i Indiami w sekcji robotyki w japońskim oddziale Mitsubishi Electric. Obecnie lider produktu odpowiedzialny za roboty przemysłowe w Europie środkowo-wschodniej. Prywatnie interesuje się sztuczną inteligencją, a w wolnych chwilach grywa na gitarze klasycznej. Mieszka w Krakowie.

Firmy japońskie to nie tylko świetna jakość, ale również wyjątkowe podejście do tworzonych produktów. Spośród ciekawostek warto przypomnieć sobie logo firmy, na którego sygnet składają się kamienie wartościowe. Okazuje się, że „Mitsubishi” oznacza „trzy diamenty. Nazwa pochodzi od słów „mitsu” (= trzy) i „bishi” (= kamień/diament). Znak firmowy odzwierciedla zakres działania Mitsubishi Electric i 40 dalszych przedsiębiorstw w sektorze finansowym, handlowym i przemysłowym.

Po 150 latach działalności Mitsubishi stało się światowym koncernem o olbrzymich wpływach. Mitsubishi Electric odpowiedzialne za sektor robotyki zostało założone w 1921 roku. Obecne jest aktywne w 120 krajach, posiada spółki dystrybucyjne, zakłady produkcyjne oraz centra R&D.

„(…) Nadal niesiemy brzemię komunizmu i rozwój automatyzacji produkcji, poziom produkcji… gdzieś ciągle u nas odbija się ten poziom postkomunistyczny, ale idziemy bardzo mocno do przodu i szybko się rozwijamy. Ten wzrost robotyzacji widzimy też po swoich słupkach sprzedażowych. Bardzo mocno to widzimy, że nadeszły dobre czasy na automatyzację i robotyzuje się coraz więcej i przede wszystkim przełamujemy bariery psychiczne, obawy związane z robotyzacją, bo tak naprawdę to często jest przeszkodą. (…) Ludzie widzą, że to działa, że nie taki diabeł straszny. (…) Temat obawy przed utratą pracy jest nieaktualny na obecnym rynku pracy, gdzie brakuje nam pracowników. Robotyzacja jest jedynym rozwiązaniem, żeby zapełnić tę lukę i utrzymać poziom produkcji, poziom rozwoju. My produkujemy wyłącznie swoje roboty, które składają się wyłącznie z naszych komponentów (…) Dlatego uczestniczymy w takich konferencjach, takich jak te, kiedy mówimy o automatyzacji i robotyzacji, mówimy jak to robić, pokazujemy możliwości na dalszym etapie. Później też współpracujemy przy samych wdrożeniach, przy projektowaniu robotyzacji, dostarczeniu produktów, wdrożeniu tych produktów i właściwie w całym cyklu życia takich produktów”. – komentuje Wojciech Łaś lider produktu Mitsubishi

Dziękujemy firmie Mitsubishi za obecność, świetny wykład oraz zaprezentowanie jednego ze swoich robotów w trakcie dnia otwartego „Przywitaj się z robotem”.

Przygotujemy dla Ciebie stanowisko automatyczne, półautomatyczne, zrobotyzowaną linię produkcyjną
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe aktualności

nasi partnerzy

Smart Manufacturing – synergia w fabryce przyszłości

Temat przemysłu 4.0 jest obecnie chyba najszerzej dyskutowany ze względu na rozwój narzędzi pozwalających na doskonałą kontrolę procesów dostaw, produkcji i dystrybucji. Rozszerzona rzeczywistość, BigData, Internet rzeczy (IoT) czy przetwarzanie w chmurze mają służyć przede wszystkim polepszeniu warunków pracy ludzi oraz zmniejszyć zużycie energii czy odpadów poprodukcyjnych. Można to osiągnąć przez inteligentne sterowanie poszczególnymi działami aby zapobiegać kosztownym przestojom oraz dzięki automatyzacji. Roboty przemysłowe na liniach produkcyjnych to tylko jedna z wielu możliwości. W tegorocznej edycji targów Hannover Messe wielokrotnie podkreślano możliwości zastosowania kobotów oraz robotów mobilnych – AGV oraz AIV firmy Omron.

Od stawiania granic do harmonii

Ewolucja procesów wytwarzania zaczyna się od prostych narzędzi, maszyn aż do komputerów oraz robotów. Od czasu pojawienia się urządzeń przemysłowych istotna była ochrona pracownika przed niezamierzonymi wypadkami. Systemy bezpieczeństwa choć konieczne są dość kosztowne. Idea kobotów pozwala na współpracę człowieka z maszyną. Wsparcie kobota podczas pakowania, obsługi np. maszyn CNC, podnoszenia ciężkich rzeczy odciąża pracę człowieka. Niezwykły rozwój roboty mobilnych (Autonomous Intelligent Vehicles AIV, Automated Guided Vehicles AGV) daje duże możliwości związane z ich użyciem w zakładach produkcyjnych. Jak powiedział jeden z menadżerów firmy Ericsson – pracownicy nie są od chodzenia po hali produkcyjnej. Na obecnym etapie rozwoju zaczynamy rozumieć, że nie podział, nawet nie współpraca, ale harmonia i synergia jest istotą połączenia inteligencji i możliwości człowieka z precyzją oraz siłą maszyny.

Harmonia współpracy – stanowisko pokazowe firmy Omron

Na pewno znajdą się krytyczne głosy temacie robotyzacji. Pytania czy roboty zabiorą nam pracę, czy maszyny zaczną rządzić ludźmi należy wciąż na nowo rozpatrywać z perspektywy moralnej, społecznej i ekonomicznej aby zapobiegać wykluczeniu poszczególnych grup ludzi, którzy znikną z rynku pracy z powodu przemian gospodarczych.

Należy jednak pamiętać o tym, że w naszej naturze jest dążenie do doskonalenia i ulepszania. Dodatkowo jak nigdy dotąd stajemy przed wyzwaniem zainspirowania kolejnych pokoleń w tym trudnym czasie wielkich możliwości, historycznych przemian gospodarczych, prawnych i społecznych.

Przemysł przyszłości musi opierać się jasnych zasadach i regułach zarządzania. Przede wszystkim istotna jest standaryzacja procedur, procesów oraz wielkości ich mierzących. Druga zasada niejako wynika z pierwszej. Standaryzacja jest bowiem podstawą możliwości duplikowania czyli powielania skutecznych sposobów zarządzania.

Co to jest smart fabryka?

No właśnie! Co to jest smart fabryka? Jest to cały zestaw narzędzi do analizy danych i zarządzania łańcuchem dostaw. Specjalnie nie napisałam, że jest to miejsce, albowiem wirtualne procesy nie mają swojego realnego zakotwiczenia w przestrzeni. Możesz mieć dziesięć maszyn w różnych lokalizacjach i zarządzać nimi z jednego komputera – byle skutecznie. Analiza danych dotyczy wszystkich poziomów produkcji – zaopatrzenia, pracy maszyn i ludzi, przewidywania zużycia części urządzeń aby konserwować je w optymalny sposób. Nie można zapomnieć o kontroli i testach na różnych poziomach oraz informacjach zwrotnych dotyczących samego produktu – wytrzymałości, projektu wizualnego itp. Wreszcie smart fabryka to integracja komputerów, robotów, maszyn i rządzeń w celu uzyskania optymalnego środowiska produkcyjnego.
Smart fabryka to także łatwa obsługa urządzeń albowiem automatyzacja ma służyć upraszczaniu. Jeszcze kilkanaście lat temu inwestycja w maszynę oznaczała, że pracownik wcześniej obsługujący to stanowisko tracił posadę, ponieważ do obsługi nowego potrzeba było inżyniera. Obecnie należy stawiać na jak największą intuicyjność i prostotę obsługi.

Pierwszy krok do smart fabryki

Chcesz wykonać pierwszy krok do smart fabryki? Możesz zamówić u nas poradę jak zacząć się automatyzować. Interesuje Cię intralogistyka w firmie? Zamów pokaz inteligentnych robotów mobilnych firmy Omron. Firma Alnea jest autoryzowanym dystrybutorem tych pojazdów. Napisz lub zadzwoń.

Jeżeli zastanawiasz się nad automatyzacją w Twojej firmie odpowiemy na wszystkie Twoje pytania
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe z bloga

nasi partnerzy

Jak skutecznie i efektywnie wdrożyć robotyzację w procesach obróbki skrawaniem? – Fanuc Polska

Alnea miała przyjemność po raz drugi gościć firmę Fanuc na Konferencji „Automatyzacja i Robotyzacja Przemysłu”. Odwiedził nas Pan Mateusz Amroziński specjalista ds. nowych projektów wraz z zespołem.

Pan Mateusz Amroziński przybliżył współczesne oblicze produkcji przemysłowej. Dowiedzieliśmy się, jak stworzyć nowe stanowisko produkcyjne opierając się na pogłębionej analizie własnych zasobów. Pierwszym biegunem będzie mierzalność i zasadność ekonomiczna wdrażanego rozwiązania robotycznego a następnie możliwość jego elastycznego rozwoju. Jak się okazuje, to że robot dziś wykonuje proste czynności jest zbyt małym wymogiem, gdyż od maszyn oczekuje się zdecydowanie większej responsywności, umiejętności podejmowania decyzji, zdolności do szybkiego przezbrojenia produkcji. Prelegent skupił się również na znaczeniu czynnika ludzkiego, który jest w stanie szybko opanować nowe umiejętności w celu obsługi zaimplementowanych maszyn.

Mateusz Amroziński
Specjalista ds. nowych projektów Fanuc

 

Absolwent kierunku Mechatronika, wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. W polskim oddziale FANUC zatrudniony od czerwca 2012 r. Od początku związany z działem wsparcia technicznego firmy FANUC Polska. W zakresie jego obowiązków leży pomoc w analizie i wdrażaniu nowych projektów, szkolenia dla klientów, testy nowych pakietów oraz promowanie najnowszych rozwiązań technologicznych FANUC wśród polskich producentów.

Fanuc to japoński producent sterowań CNC, które stanowiły początek działalności w latach 50 XX wieku. Ponadto firma dostarcza roboty przemysłowe, robo-maszyny czyli różnego rodzaju obrabiarki, centra frezarskie. Fanuc Polska zajmuje się lokalnym wspieraniem integratorów przemysłowych i firm produkcyjnych we wdrażaniu robotów, wsparciu technicznym, szkoleniach, pomocy serwisowej, dostarczaniu części zamiennych czy doborze optymalnej technologii.

Warto zauważyć, że po 60 latach działalności posiada imponujące wyniki 4 mln sterowników CNC i 550 tys. zainstalowanych robotów w przedsiębiorstwach na całym świecie.

„(…) Jest tendencja mocno wzrostowa, jeżeli chodzi o zainteresowanie robotami (…) Liczby o tym mówią. W 2017 roku nastąpił wzrost o 30% sprzedaży robotów w ogóle na świecie. W Polsce jest nadal tak, że te roboty cały czas raczkują. Z drugiej strony jest coraz lepiej, bo obserwując pytania, jakie zadają nam klienci końcowi czy też integratorzy, widzimy, że poziom świadomości poszedł dość mocno do góry w porównaniu do tego co było 2,3,4 lata temu (…). Celem takiego wydarzenia jak dzisiaj, jest choćby to, żeby pomóc zrozumieć zarówno zakładom produkcyjnym, jak i integratorom, co i kiedy warto stosować (…) Na razie firmy jeszcze się zastanawiają czy to już, a może to jeszcze za drogo, a może poczekajmy, może się za wolno zwróci, a może nie. Boimy się to obsługiwać, nie mamy ludzi wykwalifikowanych – to jest wszystko do przejścia. Trzeba po prostu podjąć te pierwsze kroki. My w tym mocno pomagamy. I trzeba do tego też podejść racjonalnie. Warto zaplanować sobie takie kroki we wdrożeniu pierwszego robota, żeby to po prostu miało sens. Czyli mówiąc w skrócie – nie z motyką na słońce z jednej strony. Z drugiej strony nie bać się. Jeżeli nie jesteśmy czegoś pewni my możemy to wszystko przetestować w laboratorium, możemy wyliczyć stopę zwrotu, możemy zasymulować proces w środowisku wirtualnym, to jest naprawdę do zrobienia (…)”. – komentuje Mateusz Amroziński Specjalista ds. nowych projektów Fanuc

Dziękujemy firmie Fanuc Polska za obecność, świetny wykład oraz zaprezentowanie jednego ze swoich robotów w trakcie dnia otwartego „Przywitaj się z robotem”.

Przygotujemy dla Ciebie stanowisko automatyczne, półautomatyczne, zrobotyzowaną linię produkcyjną
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe aktualności

nasi partnerzy

Automatyzacja przemysłu – zobacz relację z II Konferencji

II Konferencja „Robotyzacja i automatyzacja Przemysłu” zakończyła się pełnym sukcesem. Mieliśmy przyjemność gościć prawie 150 przedstawicieli przemysłu z całej Polski: prezesów, dyrektorów, właścicieli firm oraz inżynierów, robotyków i automatyków. Dzięki współpracy z Grupą WM całość wydarzenia była transmitowana on-line. Nagrania wykładów i debaty zostały utrwalone i będą dostępne na stronie oraz na Youtube.

Organizatorami wydarzenia byli Krzysztof Kamiński Prezes Grupy Alnea oraz Jarosław Tokarczyk Prezes Grupy WM.

Wśród gości honorowych pojawili się Ryszard Adamczak Doradca Pani Minister Jadwigi Emilewicz, Prezydent Miasta Olsztyna Piotr Grzymowicz, Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski, Koordynator Klastra Obróbki Metali Sebastian Rynkiewicz, Grzegorz Smoliński i Marcin Czyża – Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Patronat nad wydarzeniem objęło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Pracodawcy RP oraz Klaster Obróbki Metali. Za oprawę medialną dziękujemy Gazecie Olsztyńskiej, GO TV, Portalowi Przemysłowemu i Magazynowi Przemysłowemu Polski Przemysł. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem również w kanałach internetowych. Relację na żywo i materiały wideo oglądały tysiące osób co uznajemy za ogromny sukces.

Ważnym punktem wydarzenia było wręczenie nagród dla wybitnych uczniów Zespołu Szkół Elektronicznych i Telekomunikacyjnych w Olsztynie. Adam Wyrwas , Dionizy Mikołaj Cichomski oraz Jakub Czarkowski  zostali uhonorowani nagrodami rzeczowymi, które zostały zakupione z całości zebranych wpłat za bilety wstępu na wydarzenie.

Dzień otwarty „Przywitaj się z robotem”

W tym roku wydarzenie zostało rozszerzone o dzień otwarty. Dzięki naszym partnerom w przeddzień konferencji zorganizowaliśmy pokazy robotów i stanowisk automatycznych. Mieliśmy przyjemność gościć blisko 1000 zwiedzających. Najbardziej cieszy nas fakt, że zainteresowaliśmy tak dużą grupę dzieci i młodzieży. Na pewno wydarzenie na stałe zagości w programie konferencji.

Specjaliści na wyciągnięcie ręki

Podczas II Konferencji odwiedzili nas przedstawiciele najważniejszych firm zajmujących się automatyzacją procesów produkcyjnych. Nasi goście mieli okazję do wysłuchania inspirujących prelekcji, konsultacji i spotkań ze specjalistami, którzy na co dzień robotyzują fabryki w Polsce i na całym świecie.

Wśród partnerów zobaczyliśmy kluczowe firmy z branży przemysłowej – KUKA, Mitsubishi Electric, Fanuc, Omron, Balluff, Universal Robots, OnRobot, CoRobotics, Schunk, Troax. Do grona partnerów wydarzenia dołączyli także: Aplitt, Fronius, Technology Applied, PKO S.A, Olsztyński Park Naukowo-Technologiczny czy Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Wykład inauguracyjny

Tomasz Nowak Dyrektor KUKA i Krzysztof Kamiński Prezes Alnea” rozpoczęli część merytoryczną wydarzenia od wykładu inauguracyjnego „Rynek robotyki i przyszłość przemysłu w Polsce”.

Prelegenci od lat stanowią świetny duet automatyzujący polskie przedsiębiorstwa. Wskazali jednak na gamę problemów, z jakimi boryka się polska gospodarka. Okazuje się, że mimo ciągłego wzrostu liczby robotów w przemyśle nadal rodzima produkcja nie jest wystarczająco efektywna. Światowa i europejska czołówka wyprzedza polskie przedsiębiorstwa w ilości robotów przypadających na 10 tys. pracowników.

Zatem, w którym kierunku idzie współczesny przemysł? Co możemy zrobić aby dogonić zachód? Zapraszamy do zapoznania się z twardymi danymi oraz przemyśleniami praktyków automatyzacji i robotyzacji produkcji!

Dyskusje panelowe

Podczas II Konferencji zwiększyliśmy dwukrotnie liczbę prelegentów, dlatego nasze obrady podzieliliśmy na dwa panele tematyczne. Nasi goście mieli możliwość wyboru pomiędzy 10 wykładami w ramach bloków biznesowego i technologicznego.

Panel biznesowy

Panel technologiczny

Przykłady skutecznych wdrożeń robotyzacji
Łukasz Szczepkowski kierownik regionalny ds. sprzedaży KUKA

Nowoczesne systemy wymiany danych
Adam Dziura dyrektor sprzedaży Balluff

Bezpieczeństwo zrobotyzowanych maszyn i urządzeń
Sebastian Chrzanowski–Sawicki dyrektor generalny Troax

Pakiety funkcjonalne dla robotów sześcioosiowych
Jakub Sobolak inżynier sprzedaży Schunk

Przemysłowe zastosowania kobotów – łatwe i elastyczne narzędzie do zwiększania efektywnści
Radosław Matiakowski prezes zarządu CoRobotics

Debata

Ważnym elementem podsumowującym wydarzenie była debata z pytaniami od publiczności. Prelegenci starali się przybliżyć kierunki zmian, jakie czekają polskie przedsiębiorstwa w najbliższej przyszłości i konsekwencje w przypadku jeżeli Polska nie wykorzysta swojej szansy w czasie korzystnej koniunktury. Ponadto zauważono szereg problemów i wyzwań, przed którymi stoi rodzima gospodarka, roli mediów we współczesnym przemyśle czy konsekwencji społecznych wynikających z automatyzacji procesów produkcji. Prelegenci odnieśli się także do przykładów dobrych praktyk, które mogą stanowić wzór zarówno dla integratorów przemysłowych, przedsiębiorstw produkcyjnych, organizacji branżowych, jak i organów Państwowych dla stworzenia najlepszych warunków rozwoju Polskiej gospodarki.

W debacie udział wzięli:
Andrzej Malinowski Prezydent Pracodawców RP,
Sebastian Rynkiewicz Koordynator Klastra Obróbki Metali,
Jarosław Tokarczyk Prezes Grupy WM,
Krzysztof Kamiński Prezes Grupy Alnea.

Galeria

Przygotujemy dla Ciebie stanowisko automatyczne, półautomatyczne, zrobotyzowaną linię produkcyjną
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe aktualności

nasi partnerzy

Smart manufacturing to optymalizacja produkcji

Wizyta na Hannover Messe 2019 była nie tylko udana z perspektywy nawiązanych kontaktów i potencjalnych kontraktów. W czasie targów odbywa się około 1400 różnych wydarzeń i 80 różnych konferencji czy forum. Jako kraj partnerski Szwecja zaprezentowała bardzo ciekawe debaty.

Świat zmienia się w oszałamiającym tempie. Jak słusznie zauważyła szwedzka minister handlu zagranicznego – Ann Linde – dziesięć najbardziej popularnych profesji na Linkedinie nie istniała dziesięć lat temu. Natomiast koncepcja przemysłu 4.0 to już strategia narodowa Szwecji. Cyfryzacja i rozwój zmienia nie tylko sam przemysł, ale także same społeczeństwo. Dostęp do wiedzy, współpraca i komunikacja są środkami do zrównoważonego rozwoju. Przechodzimy kolejną transformację i musimy sobie poradzić z wieloma problemami.

Co to jest smart manufacturing?

Koncepcja smart manufacturing (inteligentna produkcja) zakłada, że produkcja jest niejako ekosystemem obejmującym dostawy, procesy, pracę ludzką, maszyny i wytwarzanie nowych produktów. Chcemy wytwarzać więcej, szybciej i mniejszym kosztem. Można to osiągnąć między innymi za pomocą narzędzi takich jak Internet Rzeczy (Internet of Things, IoT), Big Data czy przetwarzania w chmurze (cloud computing) w warunkach rozszerzonej rzeczywistości (Augmented Reality, AR).

Dennis Helfridson w swoim wystąpieniu na Sweden CoLab (co-creation CO, innovation LAB – czyli współtworzenie i innowacje) doskonale ukazał najnowsze trendy i zmiany. Wzajemne oddziaływanie społeczeństwa, technologii i rynku skutkuje potrzebą szybkiego przystosowania się wszystkich elementów systemu.

Posiadamy telefony komórkowe, które są najpotężniejszym narzędziem komunikacji i wpływu. Staliśmy się nowymi konsumentami, którzy swoimi decyzjami kierujemy rynkiem. Silna presja na przemysł wytwórczy powoduje szerokie zmiany w przemyśle. Chcemy mieć wybór – na rynku musi znajdować się wiele różnych produktów w różnorodnych opakowaniach i wariantach. Fabryka musi zatem przestawić się na produkcję małoseryjną, o krótkich cyklach aby sprostać temu zadaniu. Procesy wytwórcze muszą być zatem proste, powtarzalne i zdigitalizowane aby można było je duplikować. Cyfryzacja natomiast jest najbardziej sensowna w przypadku maszyn, robotów i odpowiedniego transportu wewnętrznego (intralogistyki) – o robotach mobilnych AIV Omron przeczytasz TU (link).

Zbieranie potrzebnych danych, przetwarzanie w chmurze i uczenie się maszyn mają na celu sprawne i szybkie wytwarzanie oraz unikanie przestojów czy obniżenie ilości odpadów poprodukcyjnych.

Dlaczego synergia jest ważna?

Kluczem do sukcesu jest harmonia procesów, maszyn i pracy ludzkiej. Już nie musimy oddzielać robotów stalowymi klatkami. Mamy do dyspozycji koboty, które choć może mniej dokładne, mogą współpracować z człowiekiem „ramię w ramię”. Robot współpracujący już nie jest tylko narzędziem jak wiertarka, ale także częścią ekosystemu. Równie dobrze człowiek może wspierać robota. Taką aplikację pokazała na HM2019 firma ABB. Pokazowe stanowisko, na którym dwa roboty YuMi składały zegarki oraz opakowania było zgranym systemem, w którym pracownicy pomagali robotom w montażu w przypadku pojawiania się błędów, których robot nie mógłby sam poprawić.

Synergię (jako interakcję i współdziałanie wielu czynników w celu uzyskania pożądanego efektu) pokazał również Omron na przykładzie robota grającego z człowiekiem w ping-ponga. Układ ten nie jest idealny, błędy pojawiają się po obu stronach interakcji, jednak nie jest to kluczowy wyznacznik sukcesu.

Zrównoważony rozwój

Obserwując różne wystąpienia zastanowiło mnie to jak olbrzymie zasoby w Europie są uruchamiane w walce o harmonijny rozwój społeczeństwa, rozszerzanie rynków z uwzględnieniem najnowszych technologii oraz ograniczanie strat, kosztów związanych z odpadami, nadmiernym zużyciem wody czy energii. Jakże różne są te wnioski w porównaniu z najnowszymi wojnami czy wojny celne. Działania te są nie tylko niszczące ale i demoralizujące społeczeństwa krajów zaangażowanych.

Lekiem i jednocześnie szczepionką na te globalne problemy może być tylko zrównoważony rozwój. Boom technologiczny nie może być celem samym w sobie, lecz drogą do budowania lepszego świata. Innymi słowy – wskaźniki postępu nie mogą rosnąć bez końca bez zwiększenia wysiłków w obszarze ekologii i lepszego traktowania firm i pracowników z krajów rozwijających się.

Jeżeli zastanawiasz się nad automatyzacją w Twojej firmie odpowiemy na wszystkie Twoje pytania
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe z bloga

nasi partnerzy

Linia manualnego montażu opraw oświetleniowych na podstawkach transportowych

Linia montażu składa się ze stanowisk manualnych. Wyposażona jest w dedykowane wózki pozycjonujące, na których następuje montaż opraw oświetleniowych. Przenośnik taśmowy do transportu jest modułowy i zautomatyzowany. Przenośnik dolny służy do powrotu podstawek.

Wyposażenie stacji

Każde stanowisko jest wyposażone w przyciski sterowania pozwalające na pracę w trybie automatycznym, w którym na każdą czynność przewidziany jest odpowiedni czas. Zwolnienie stopera i uruchomienie przenośników następuje zgodnie z przewidzianym na daną czynność czasem. W trybie manualnym oraz automatycznym operator może wstrzymać przenośnik jak również ponownie go włączyć.

Dodatkowe przyciski dwuręczne uruchamiają windy do powrotu podstawek.

Montaż u klienta

W przypadku tego wdrożenia możemy pochwalić się sukcesem. Prace projektowe, montażowe i programistyczne zostały wykonane przed ustalonym czasem.

Dodatkowo nasz team dokonał montażu stacji u klienta w jeden dzień!

UDOSTĘPNIJ

ostatnio na blogu

nasi partnerzy

Stanowisko montażu łożysk koszykowych

Stanowisko montażu elementów tocznych w koszykach wykorzystywanych w łożyskach liniowych.

Samodzielne stanowisko z zamkniętą obudową zostało zaprojektowane tak aby było ergonomiczne i zapewniało dostęp do urządzeń zamontowanych w środku. Stanowisko jest zbudowane na stalowej ramie, co gwarantuje stabilność i sztywność stacji. Dział mechaniczny zadbał o stabilne i estetyczne wykonanie zarówno ramy, jak i klatki.

Wymiary stanowiska 1,8mx1,4m, wysokość 2,44 m.

Jak działa robot?

Stacja została zaprogramowana tak aby umieszczać elementy toczne w koszykach. Kaseta sterownicza wewnątrz stacji steruje napinaczem koszyka, który należy odpowiednio pozycjonować i zamontować.

A jak działa robot? Robot jest wyposażony w system chwytaków podciśnieniowych, które pobierają elementy toczne z przygotowanych paletek i aplikuje je we właściwe miejsca. Docisk elementów ma za zadanie wyeliminować błędy w aplikacji.

Nieprawidłowo pobrane elementy są odkładane do specjalnego pojemnika co gwarantuje jakość końcowego produktu.

Całą linię i robota obsługuje się za pomocą smartPADA. Służy on do kontroli procesu oraz zapewnia komunikację z robotem. Nie ma potrzeby stosowania HMI, co dodatkowo obniżyło koszt wykonania stacji oraz ułatwiło jej obsługę.

Bezpieczeństwo pracy

Stacja posiada zabezpieczenia zgodne z dyrektywami i normami, a my wystawiamy certyfikat zgodności. Stanowisko jest częściowo manualne toteż posiada odpowiednie zwory drzwiowe oraz przycisk safety aby wykluczyć ryzyko wydarzeń niepożądanych.

Zadbaliśmy również o badania emisji akustycznej – nie przekracza ona 70dB

Jak dbamy o naszych klientów?

Dbamy o naszych klientów, dlatego staramy się zwracać uwagę na najdrobniejsze szczegóły.

Do naszych urządzeń załączamy kompletną instrukcję konserwacji maszyn. Stanowiska projektujemy tak aby czyszczenie elementów było ułatwione. Jeśli chciałbyś przenieść stację na inne miejsce – nie ma problemu – zamontowaliśmy odpowiednie stopki oraz kółka z hamulcami.

UDOSTĘPNIJ

ostatnio na blogu

nasi partnerzy

Rynek robotyki i przyszłość przemysłu w Polsce

W trakcie II Edycji Konferencji „Automatyzacja i Robotyzacja Przemysłu” Tomasz Nowak Dyrektor KUKA i Krzysztof Kamiński Prezes Alnea” rozpoczęli część merytoryczną wydarzenia od wykładu inauguracyjnego „Rynek robotyki i przyszłość przemysłu w Polsce”.

Prelegenci od lat stanowią świetny duet automatyzujący polskie przedsiębiorstwa. Wskazali jednak na gamę problemów, z jakimi borykają się polska gospodarka. Okazuje się, że mimo ciągłego wzrostu liczby robotów w przemyśle nadal rodzima produkcja nie jest wystarczająco efektywna. Światowa i Europejska czołówka wyprzedza polskie przedsiębiorstwa w ilości robotów przypadających na 10 tys. pracowników.

Zatem, w którym kierunku idzie współczesny przemysł? Co możemy zrobić aby dogonić zachód? Zapraszamy do zapoznania się z twardymi danymi oraz przemyśleniami praktyków automatyzacji i robotyzacji produkcji!

Krzysztof Kamiński
Prezes Grupy Alnea

 

Krzysztof Kamiński, absolwent Prawa i Administracji oraz Mechaniki i Budowy Maszyn na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Doświadczenia produkcyjne zdobywał w takich firmach, jak: Michelin, Case New Holland, Kongsberg Automotive, ArcelorMittal i innych. Zajmował stanowiska od technologa, przez inżyniera procesu, inżyniera produktu, kierownika działu technicznego do kierownika produkcji i kierownika utrzymania ruchu.

Od 2010 jest właścicielem i dyrektorem generalnym w spółce ALNEA, zajmującej się projektowaniem i produkcją maszyn i urządzeń dla przemysłu. Zajmuje także stanowisko kierownika naukowego projektu badawczo-rozwojowego z zakresu robotyki. W tym obszarze spółka realizuje projekt współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, pod roboczą nazwą „oko dla robota”. W jego wyniku powstał elastyczny system pozycjonowania robota w przestrzeni, współpracujący z dostępnymi na rynku robotami. Firma ALNEA zajmuje się robotyzowaniem i automatyzowaniem procesów produkcyjnych. W swoim dorobku ma wiele rozwiązań zarówno w pełni zrobotyzowanych, jak również automatycznych i półautomatycznych. Najbardziej zaawansowana linia, jaka została zaprojektowana i wykonana w Spółce, to w pełni zrobotyzowana linia produkcji zaworów do systemów masażu w samochodach osobowych znanych, światowych marek.

Tomasz Nowak Dyrektor KUKA

 

Absolwent kierunku Automatyka i Robotyka na Politechnice Śląskiej. Pasjonata oraz promotor robotyzacji w Polsce. Od początku swojej kariery związany z firmą KUKA Roboter. Swoje pierwsze kroki w branży robotycznej stawiał w Niemczech jako inżynier serwisowy oraz programista. Od 2008 roku jako dyrektor Firmy KUKA w Polsce odpowiedzialny za założenie i rozwój działalności spółki. Dynamiczy rozwój firmy zaowocował między innymi otwarciem największego zrobotyzowanego centrum szkoleniowego w Polsce. Firma KUKA jest obecnie jednym z liderów dostawców robotów przemysłowych na rynku polskim. Obecnie współpracuje zarówno z klientami globalnymi, ale również z coraz to większym kręgiem rodzimych polskich firm.

„Jeżeli chodzi o wzrost to rynek robotyki jest ogromy i dane Światowej Organizacji Robotyki pokazują, że w zeszłym roku tych robotów było w Polsce o 35% więcej w stosunku do roku ubiegłego i jest to 2500 robotów przemysłowych. (…) Współczynnik gęstości robotów, czyli ilości robotów na 10 tys. pracowników już nie jest taki kolorowy. To jest tylko 36 robotów na 10 tys. pracowników. (…) Na przykład Korea jest liderem i jest 700 tych robotów, a nasi południowi sąsiedzi mają po 115-120. Także tutaj wzrosty są, ale one muszą być jeszcze silniejsze aby nadgonić świat (…) Nadal trzeba działać dalej aby gonić Europejską czołówkę, gdzie ta średnia jest około 300 robotów. Czyli nasi południowi sąsiedzi są na poziomie 100, czołówka Europejska to 300, także widzimy ile jeszcze jest do nadrobienia (…)”. – Tomasz Nowak Dyrektor KUKA

„(…) Jesteśmy krajem pretendującym do czołówki. Jeżeli nie zrobimy tego kroku, nie zaczniemy się robotyzować i automatyzować – nie ma szans, żebyśmy tam dołączyli. (…) Na to wygląda, że rok 2018 cieszy, bo mamy wzrost na poziomie 36%, ale jeżeli spojrzymy w liczby globalne, to mamy 1700 robotów w 2017 i mniej więcej 2500 w 2018. Są to nadal rzędy nieporównywalne na przykład do Chin, gdzie jest 140 tys. robotów rocznie. Żeby chociaż procentowo rozwijać się, tak jak Chińczycy powinniśmy rok do roku instalować 5-10 tys. robotów przemysłowych, a mamy poziom 2500. (…) Działań jest potrzebnych jeszcze bardzo dużo, żeby przede wszystkim edukować polskie firmy. Jakie firmy w Polsce robotyzują się najchętniej? Te z zagranicznym kapitałem – nie polskie. Te z polskim kapitałem ciągle bazują na pracy ręcznej, tak jak w XIX – wiecznych manufakturach (…). My przede wszystkim inwestujemy w ludzi. Zatrudniamy coraz ciekawsze osoby, coraz mądrzejsze, takich można powiedzieć hobbystów automatyzacji i robotyzacji. Nasze rozwiązania są naprawdę topowe, doceniane na całym świecie (…)”. – komentuje Krzysztof Kamiński Prezes Grupy Alnea

Przygotujemy dla Ciebie stanowisko automatyczne, półautomatyczne, zrobotyzowaną linię produkcyjną
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe aktualności

nasi partnerzy