Blog

ALNEA / Dlaczego się nie automatyzujemy?

Dlaczego się nie automatyzujemy?

Żyjemy w czasach, w których wszystko dzieje się teraz. Nie trzeba czekać tydzień na ulubiony serial – wystarczy wejść na Netflixa aby w jeden wieczór obejrzeć cały sezon. Nie czekamy na list, email przychodzi w sekundę po wysłaniu. Nie musimy czekać w kolejce aby złożyć deklarację podatkową – uzupełniamy druk i wysyłamy go elektronicznie.

Nie czekamy na połączenie zamiejscowe, dostawę pralek, otwarcie kasy biletowej… Zapewne nawet zapomnieliśmy już ile naczekaliśmy się w życiu. Świat bezustannego oczekiwania na „coś” zniknął. Czy jednak kiedyś wyobrażaliśmy sobie świat bez czekania? Czy mieliśmy takie marzenia 20-30 lat temu, że nasze życie naprawdę będzie „przetwarzane w czasie rzeczywistym”? Podobnie jest z pytaniem czy chcemy się robotyzować. Nawet może nie zdążyliśmy zauważyć, że to pytanie jest naprawdę retoryczne. Nasze pralki, suszarki i piekarniki od dawna już mają „zaszytą” sztuczną inteligencję, a odkurzacze, drony i kamery wyglądem przypominają wizje scenografów z filmów sci-fi. Jednak kupno ekspresu do kawy zintegrowanego z naszą komórką to coś innego niż robot w fabryce. Kawiarkę kupujemy jako dobro konsumpcyjne, trochę gadżet, który ułatwia życie, ale i możemy się pochwalić nim przed znajomymi.

Dlaczego się nie robotyzujemy?

Nasz wspomniany ekspres do kawy będzie nam długo służył – będzie dla nas parzył kawę. Ale nie będzie dla nas zarabiał – to oczywiste! Chyba, że jesteśmy właścicielami kawiarni… Przedmioty codziennego użytku, bardzo zaawansowane technologicznie traktujemy jako luksus. Dlaczego więc boimy się inwestować w roboty przemysłowe? Innowacyjność polskiego przemysły wzrasta. Jednak nie tak szybko jakbyśmy chcieli.

Powodem powolnego procesu automatyzacji i robotyzacji w naszych fabrykach to przede wszystkim strach przed nieznanym.

Nowa maszyna…

Kto ją będzie obsługiwał?

Kto będzie serwisował?

Gdzie otrzymam wsparcie techniczne?

Co jeśli będę musiał zmienić proces lub produkt?

Ale jeśli kupujesz nowy samochód to czy martwisz się czy potrafisz wymienić świece?

Nie!!! Od tego są punkty serwisowe. Tak samo problemy traktujemy w Alnea. Jeśli zamawiasz u nas stanowisko albo pakiet lutujący będziemy Cię wspierać. Mamy już duże doświadczenie w tym zakresie. Odległość nie gra roli. Wspieramy naszych klientów bo wiemy, że zadowolony klient to brak reklamacji, dobra reputacja i perspektywy współpracy na przyszłość. Dobry integrator zaproszony do współpracy to źródło świetnych rozwiązań procesowych

Nie jest to tanie rozwiązanie, ale czy koszt zakupu i wdrożenia urządzenia to jedyny powód?

Okazuje się, że problem jest dość złożony. Przede wszystkim brakuje nam specjalistów o odpowiednich kwalifikacjach. W firmach integratorskich, takich np. jak Alnea pracuje wielu wizjonerów procesu i wirtuozów robotyki. Oni wiedzą jak dopracować, ulepszyć proces. Jednak najważniejszymi osobami w procesie automatyzacji, zaraz po managemencie fabryk są inżynierowie utrzymania ruchu. To ich wiedza oraz doświadczenie mają wpływ na produkcję, jakość; to oni odpowiadają na wyzwania jakości i płynności procesu. To oni najlepiej znają produkt, jego wymagania, wady i zalety. To od ich kompetencji zależy przyszłość fabyk. Wydaje się, że kursy i podnoszenie kompetencji w zespołach jest kluczowa jeśli chodzi o możliwości robotyzacji.

W Alnea często zapraszamy na szkolenia, dni otwarte, testy możliwości aby wskazać dobry kierunek zmian.  Przecież menedżerowie oraz inżynierowie o dużej wiedzy, z pomysłami to fundament firmy. Kompetencje zespołu powinny wzrastać w miarę rozwoju firmy. Warto inwestować w kursy – są one rzeczywistym wsparciem skomplikowanego organizmy fabryki.

Podejmowanie trudnych decyzji

Jakie są jeszcze przyczyny powolnego procesu automatyzacji? Są firmy, w których inwestycja w innowacje to odgórna decyzja kierownictwa. Jednak w większości zakładów produkcyjnych w Polsce to inżynierowie utrzymania ruchu dążą do automatyzacji produkcji.

Jak przekonać przełożonych o konieczności dostosowania najnowszych technologii aby sprostać wymaganiom rynku?

Bywa i tak, że szefowie firm wiedzą o tej potrzebie, ale boją się wziąć odpowiedzialność za podjęte decyzje. W końcu do integracji systemów czy tworzenia linii zrobotyzowanej angażuje się pokaźne środku pieniężne, które są powierzane firmie zewnętrznej. W Alnea wiemy jaka to jest odpowiedzialność. Staramy się mierzyć siły na zamiary i przedstawione przez nas oferty są poparte podstawowymi testami procesu produkcyjnego. Dogodny system współpracy (budżetowy albo koncepcyjny) sprawia, że jesteśmy elastyczni w podejściu do Klienta. Bardzo duże projekty prowadzimy także z innymi firmami. Taka kooperacja wspiera sprawność prowadzenia projektu i zapewnia poczucie bezpieczeństwa Odbiorcom. Warto zaryzykować, aby nie tylko podążać za wymaganiami rynku, ale jeszcze bardziej opłaca się przewidywać globalne i nasze regionalne zmiany w przemyśle. Wizja Elona Muska wysłania Tesli w kosmos wydaje się być szalonym marzeniem naukowca. Jednak nam wskazuje drogę do przyszłości, gdzie prawie wszystko jest możliwe i nawet ryzyko jest dobrem inwestycyjnym.

Jeżeli potrzebujesz więcej informacji
napisz do nas jak najszybciej: biuro@alnea.pl

UDOSTĘPNIJ

pozostałe z bloga

nasi partnerzy